Logo Informacje o mnie
Góry Praca Tiaaa... Jestem sobie webdeweloperem, a oto historia, jak się tu znalazłem. Było sobie trzech braci, którzy miewali bardzo dziwne nawyki. Jeden uwielbiał naciskać Ctrl, drugi Alt a trzeci Delete. Pewnego też razu spotkali się wszyscy razem. Dalej opowiadać chyba nie muszę...


Ale teraz na serio. Mam na imię Łukasz i dwadzieścia wiosen na karku. Podążam wyboistą ścieżką nauki zawodu programisty, który w przyszłości przyniesie mi najprawdopodobniej stałe źródło utrzymania. Na razie programuję hobbystycznie - piszę to, czego akurat mi brakuje lub to, co akurat potrzebne jest komuś - i to na tym dorabiam. Mam się w miarę dobrze, choć nie ukrywam, że są rzeczy, które średnio mi pasują. Tak więc czasami żalę się światu na łamach bloga czy w różnych felietonach publicznie dostępnych w Sieci. Jak chcecie, możecie sobie poczytać na własną odpowiedzialność. Za nawrócenie przypadkowego ateisty czy agnostyka nie odpowiadam, tudzież przyznaję: katolikiem jestem.

Kapelusz Nie tak dawno temu odkryłem w sobie nietuzinkową pasję - pociąg do polskiego folkloru, do tańca ludowego i wszystkiego, co z nim związane. Przez trzy poprzednie lata tańczyłem w składzie reprezentacyjnym rzeszowskiego Zespołu Pieśni i Tańca RUDKI (tak, akurat zdążyłem na 35-lecie zespołu :P), a obecnie w Zespole Pieśni i Tańca Politechniki Warszawskiej (gdzie też studiuję). Osobiście mogę polecić ;)

Póki co, nie wiąże mnie na razie jakakolwiek zależność z płcią przeciwną; ofert matrymonialno-towarzyskich od wszelkiej klasy i krasy dziewcząt nie przyjmuję, tudzież jeśli jakaś mi się spodoba, pierwszy zagadam, jak na faceta przystało. Amen.
stat4u
Krótko, zwięźle i na temat, co nie? Wróć!